Blog prowadzony przez dwóch franciszkanow: o. Adama pracującego w Niemczech i o. Dariusza pracującego
w Polsce. Znajdują się tu ich przemyślenia na temat wiary i misji.

Strona domowa http://ad.minorite.cz/

niedziela, 9 marca 2008

Omotany

Witam!
Bylo troche milczenia, powod to troche zmian na misji. Dzieki wszystkim za modlitwe i pamiec. Taki frajer jak ja potrzebuje duzo modlitewnego wsparcia:) dziex!
Dzis w ewangelii wskrzeszenie Lazarza. Jak wiecie Bog dal nam obietnice: wydobywam was z grobu ludu moj. Po co Pan nas wydobywa? Jasne - abysmy zyli! Bedzie zyl tylko ten, kto nastawia ucho na wolanie Jezusa wyjdz z grobu gosciu! Po wyjsciu z grobu Lazarz nie mogl sie ruszac, byl omotany plotnami. Jezus kazal go rozmotac. To jest to, czas postu to moment opuszczenia grobu, ale tez czas na rozmotowywania. Nasze mysli, serce, uczucia itd. sa zparalizowane, omotane. Stracilismy duzo dzieciecej swobody, radosci i przejrzystosci POTRZEBUJEMY ROZMOTANIA z tego padziewia! I co, myslisz, ze Jezus nie moze cie z tego uwolnic? MOZE I CHCE! Jestes pewny, ze ty chcesz - wyjsc z twego bezpiecznego grobu, gdzie nie ma walki, mocnych uderzen, burz i zostac rozmotany? Kurka, ja chce!!! Zawolaj mnie Jezu, niech uslysze Twoj zycionosny krzyk - WYJDZ ABY ZYC!!!! Amen

3 komentarze:

karolina pisze...

Pax! Ja jakoś staram się przez ten Post wychodzić z mego grobu... wyjdę z niego ale momentalnie wracam... ale znów wychodzę jednak znów wracam i tak w kółko... może mało we mnie samo zaparcia ale sie staram i ja chce!!!! ROZMOTAM SIE! Na pomoc praca szczegółowa!

fr. Adam Wolny pisze...

o Felixik wrócił :)

Anonimowy pisze...

AMEN!!!