Blog prowadzony przez dwóch franciszkanow: o. Adama pracującego w Niemczech i o. Dariusza pracującego
w Polsce. Znajdują się tu ich przemyślenia na temat wiary i misji.

Strona domowa http://ad.minorite.cz/

poniedziałek, 5 października 2009

O Jonaszowi raz jeszcze

No i wywołałem wilka z lasu...
Dziś Jonasz powraca w dzisiejszym czytaniu i przypomina o tym, ze Bóg wciąż i jeszcze czeka na moje i Twoje nawrócenie. Są ludzie, którzy podważają autentyczność tego tekstu biblijnego. Niezależnie od ich poglądów możemy stwierdzić ze 100% pewnościa, że Bóg pragnie naszego nawrócenia i nie przestaje nas do tego przekonywać i dlatego też posłał Jezusa, swego Syna. Bez względu na wątpliwości co do historyczności Jonasza, możemy stwierdzić, że w historii swiata wielu bylo Jonaszów, posłanych przez Boga, by wzywali do nawrócenia, obudzenia, przybliżenia się do Boga. Jednym z nich była św. Faustyna, prosta kobieta, która zakochała sie w Milosci Boga.Dziś w liturgii Kościół Ją wspomina.
Jonasz uciekał przed Bogiem, a Bóg go "ścigał swym miłosierdziem" (wyrażenie z Dzienniczka). Jonasz spał, ale Bóg znalazł sposób, by go obudzić.
Obudź nas Królu, prosimy Cię !

2 komentarze:

em pisze...

nie ma co - Faustyśka to też zwiewała, że ją na potańcówie zgarnął ;)

fr. Adam Wolny pisze...

Noo...
Zagadka: kto pamięta gdzie wspomniana potańcówa miała miejsce?